Sucha Beskidzka – miasto powiatowe - jest położona w kotlinie, nad rzekami Skawą i Stryszawką, na pograniczu trzech pasm Beskidów: Wysokiego, Średniego i Małego. To tutaj czart miał zdybać Pana Twardowskiego w karczmie Rzym. Drewniana gospoda stojąca na suskim rynku do dziś podejmuje przyjezdnych. Najcenniejszym zabytkiem okolicy jest renesansowy zamek – ,,Mały Wawel", otoczony parkiem z oranżerią i Domkiem Ogrodnika, w którym ma swą siedzibę muzeum regionalne. Będąc tu, nie można też nie oglądnąć zespołu kościelno-klasztornego z początku XVII wieku. Sucha Beskidzka jest pełnym życia miastem – bazą wypadową dla turystów pragnących przebyć okoliczne szlaki wiodące poprzez góry, lasy, doliny. Najbliższe z nich zaprowadzą nas na Magurkę, Przysłop, Żurawicę, Mioduszynę i dalej...
Babia Góra to najwyższe pasmo w Beskidach Zachodnich, którego długość wynosi około 10 km. Od strony zachodniej jest ograniczone Przełęczą Jałowiecką o wysokości 1017 m n.p.m., od wschodu zaś przez Przełęcz Lipnicką zwaną potocznie Przełęczą Krowiarki. Poniżej leżą wsie, m.in. Zawoja – jedna z najdłuższych wsi w Polsce, ciągnąca się wzdłuż rzeki Skawicy. Zwyczajna osada - domy, kościoły, pola, choć ostatnimi laty, zwłaszcza w centrum Zawoi, pojawiły się gęsto karczmy wzorowane na starych ludowych gospodach, pensjonaty, mogące podjąć duże grupy przyjezdnych. Na szczęście wciąż można się napić piwa w typowym wyszynku, gdzie miejscowi zgodnie przesiadują, gawędząc.
Najciekawsze jednak czeka wyżej – gdzie wieś się kończy, a zaczyna się las. Szlaki turystyczne są tu dość dobrze oznakowane. Trzymając się ich, dojdziemy między innymi na Babią Górę. Do wyboru będziemy mieć szlaki łagodniejsze i te, których pokonanie wymaga trochę więcej wysiłku. Warto wejść na szczyt owianej legendami góry, by podziwiać wspaniałe widoki, a na policzkach poczuć silny wiatr. W okolicach Babiej Góry bywa też niebezpiecznie – jak to w górach podczas nieprzyjaznej pogody – ale wtedy może jest ona najpiękniejsza... Zawsze znajdzie się grupa zapaleńców, skłonna spędzić noc na szczycie góry – Diablaku (1725 m n.p.m.), by powitać tam wschodzące słońce. To jednak przygoda tylko dla rozważnych turystów, przygotowanych na nagłe zmiany pogody.
Z uwagi na florę tych terenów objęto Babią Górę w granicach Parku Narodowego statusem rezerwatu biosfery i włączono do programu UNESCO w 1977 roku.